Relacja z uroczystości pogrzebowych żołnierzy Kompanii Wielichowskiej poległych pod Kargową zamieszczoną na łamach „Orędownika na powiat wolsztyński” i „Przewodnika Katolickiego”. Pisownia, ortografia, styl tak jak w oryginale.

„Orędownik na powiat wolsztyński” nr 13 z dnia 1 lutego 1928 r.

 

 

Program

uroczystości ekshumacji sprowadzenia zwłok powstańców do Wielichowa

 

I.                    Czwartek, dnia 9 i piątek, dnia 10. lutego 1928 r.

 

W Kargowie (Niemcy)

 

            Ekshumacja zwłok z ewangelickiego cmentarza, zapieczętowanie trumien przez Konsula Rzeczypospolitej w Pile. Złożenie wieńca w barwach narodowych przez Konsulat powyższy. Dnia 10. lutego 1928 r. o godz. 16-tej przewiezienie zwłok przez kordon graniczny do Kopanicy.

 

W Kopanicy

 

            Przyjęcie zwłok na granicy i wprowadzenie do kościoła parafialnego, następnie nabożeństwo żałobne (nieszpory). W kościele pozostają zwłoko bohaterów do soboty rana pod strażą honorową.

 

II.                 Sobota, dnia 11. lutego 1928 r.

 

 

Godz. 7-ma Nabożeństwo żałobne w kościele parafialnym.

Godz. 8-ma Przyjęcie zwłok przez władze polskie z asystą oddziału wojska.

Godz. 8.30 Wyruszenie pochodu do Wolsztyna

 

W Wolsztynie

 

Godz. 11-ta Przyjęcie zwłok i postój, podczas tego przemówienia i miejscowa uroczystość.

Godz. 13-ta Wyruszenie pochodu do Rakoniewic.

Godz. 14-ta Krótki postój w Rostarzewie na rynku.

 

           

W Rakoniewicach

 

Godz. 15-ta Postój ewentualnie krótka uroczystość miejscowa.

Godz. 15.30 Wyruszenie pochodu do Wielichowa

 

W Wielichowie

 

Godz. 17-ta Przyjęcie zwłok prez miasto i parafię, wprowadzenie do kościoła parafialnego, nieszpory żałobne; zwłoki pod strażą honorową pozostaną w kościele do niedzieli rana.

 

III.   Niedziela, dnia 12 lutego 1928 r.

 

Godz. 10.45 Zbiórka na rynku.

Godz. 11-ta Uroczyste nabożeństwo na rynku (w razie niepogody w kościele).

Godz. 13-ta Pochód na cmentarz, pochowanie zwłok, przemówienia, złożenie wieńców.

Godz. 14.15 Defilada.

Godz. 14.30 Przerwa śniadaniowa.

Godz. 16.00 Uroczysta akademja w hotelu „Polonja”.

 

PROGRAM

uroczystej akademji ku czci poległych powstańców z pod Kargowy:

 

  1. Przemówienie wstępne.

  2. Życiorys 8 bohaterów poległych, apel.

  3. Deklamacja (St. Kalinowski).

  4. Referat o „Powstaniu Wlkp.” (kpt. Fewrych).

  5. Śpiew (Chór męski Arion z Kościana).

  6. Referat.

  7. Zakończenie.

  8. Hymn (Orkiestra).

 

 

Dojazd do Wielichowa, dnia 12 lutego 1928 r. następujący:

 

Linja kolej.: Poznań – Grodzisk – Wolsztyn

 

Stacja Rakoniewice.

 

Odjazd z Poznania rano 8 przyjazd Rakoniewice o 10 – tej

Odjazd z Rakoniewic do Wielichowa o godz. 7.32 i 10.05, przyjazd do Wielichowa 7.47 i 10.20.

Odjazd z Wielichowa do Rakoniewic o godz. 17.00 związek  Wolsztyn, Leszno, Zbąszyń, Kopanica.

Odjazd z Wielichowa do Rakoniewic godz. 18.50 związek Grodzisk, Poznań, Opalenica.

 

Linja kolej.: Poznań – Leszno

 

Stacja Bojanowo Stare

 

Odjazd z Poznania 7.50 przyjazd Bojanowo Stare 9.16

Odjazd z Bojanowa Starego do Wielichowa 9.25 przyjazd 10.30

Odjazd z Wielichowa do Bojanowa Starego 19.15 związek Poznań – Leszno.

 

 

Komitet Przewiezienia Zwłok Wielichowo.

(-) ks. L. Górski prob., (-) Tomczak burmistrz, (-) W. Tata, (-) Andrzejewski, Fl. Mikołajczak

 

 

Orędownik na powiat wolsztyński nr 15 z dnia 6 lutego 1928 r.

 

Program

Uroczystości sprowadzenia zwłok powstańców do Wielichowa

Program w Wolsztynie

 

Sobota dnia 11. lutego 1928.

            Przyjęcie zwłok w Niałku przy krzyżu o godz. 11-tej przez Parafję i Towarzystwa.

            Śpiew.

            Exportacja do miasta na rynek przed ratusz.

            Przemówienia.

            Śpiew.

            Odprowadzenie zwłok aż do krzyża za Komorowo

Porządek pochodu

            Zbiórka już o godz. 10-tej przy krzyżu w Niałku

            Szkoły:

            Szkoła powszechna

            Gimnazjum

            Seminarjum

            Szkoła rolnicza

            Towarzystwo Młodzieży „Promień”

            Towarzystwo Młodzieży „Prąd”

            Orkiestra gra marsz żałobny.

            Pluton wojska

            Organizacje ze sztandarami

                        Towarzystwo Powstańców i Wojaków

                        Towarzystwo Inwalidów

                        Towarzystwo Bractwa Strzeleckiego

                        Towarzystwo Sokołów

                        Towarzystwo Podoficerów Rezerwy

                        Towarzystwo Straży Pożarnej

                        Towarzystwo Kolejarzów

                        Towarzystwo Przemysłowców

                        Towarzystwo Robotników

                        Towarzystwo Śpiewu „Lutnia”

                        Towarzystwo Chóru Kościelnego

            Krzyż

            Ksiądz z asystą

            Karawan z trumnami (z obu stron wojsko)

            Rodziny poległych

            Władze

            Publiczność

 

Szanowne Obywatelstwo uprasza się w dniu tym wywiesić chorągwie zaopatrzone w krepę.

 

Magistrat                                                                                           Komitet

 

 

„Orędownik na powiat wolsztyński” nr 18 z dnia 13 lutego 1928 r. i nr 19 z dnia 15 lutego 1928

 

ZWYCIESKI POCHÓD BOHATERÓW NA OJCZYZNY ŁONO

 

Poszli by rozszerzyć Polski granice – garstka ich była – ulegli przemocy. – Wrzucono ich do wspólnego grobu – bez trumien – zakopano na cmentarzu luterskim.

Nie zapomnieli o nich rodacy – wyjednali ich wydanie – mogliśmy przewieść ich bohaterskie zwłoki do ziemi rodzimej – do grobu, który odtąd pielęgnować będą ich najbliżsi – krewni – rodacy.

Oni maluczcy dali ojczyźnie, wszystko dali ojczyźnie – dali życie swe młode, bo przejęci byli ogniem świętym, miłością Ojczyzny. – Wracają do Ojczyzny tylko ich szczątki. Ale te szczątki mówią do nas: Bracia. poszliśmy wywalczyć Wam Ojczyznę drogą, daliśmy  życie dla niej, kochajcie ją tedy. Wyzbycie się materializmu, obojętności, pychy – i budujcie Ją wspólnemi siłami, w zgodzie i miłości. – My maluczcy pokazaliśmy Wam, jak ją kochać trzeba.

 

*   *   *

 

         Przewiezienie prochów bohaterów odbyło się zupełnie programowo. Ekshumacja, przewiezienie przez granicę, przyjęcie na ziemi polskiej, nabożeństwo w Kopanicy i pochód przez wspaniale przystrojoną Kopanicę i Żodyń – aż do Wolsztyna.

            Czekały na pochód wszystkie stowarzyszenia z wieńcami – sztandarami – : szkoły wyższe i powszechne z nauczycielstwem – orkiestra 55 pp. oddział wojska towarzyszący pochodowi wszyscy w pogrzebowym nastroju; przechodzą Aleje Poniatowskiego – miasto ozdobione sztandarami narodowemi – do których przypięto oznaki żałoby – latarnie okryte krepą. – Poważny orszak przybywa na rynek. – Jak nic z kłąbka rozwijają się szeregi stowarzyszeń, tworząc czworobok, w ośrodek którego wjeżdżają wozy, wiozące cztery trumny okryte wieńcami, posługę pełnią, powstańcy i wojsko.

            Na mównicę wchodzi burmistrz miasta p. Modliński, oddając w imieniu miasta Wolsztyna hołd bohaterom, których nazwiska wymienia:

            Burmistrza Leon, Bzyl Kazimierz, Cacha Marjan, Feldgebel Leon, Humarczyk Jan, Jastrząb Wincenty, Kapała Czesław i Obierski Józef.

            Potem wchodzi na mównicę ks. Dziekan Zakrzewski, kreśląc dzieje naszych powstań o wolność przemocą rozkrajanej Ojczyzny. Więc mówił o Kościuszce, o powstaniu listopadowem, o wysiłkach 48 i 63 roku, które nie wydały upragnionego skutku. Dopiero po wielkiej wojnie, gdy do walki o wolność stanęli wszyscy, kiedy poczucie miłości Ojczyzny przenikało także lud, z którego wyszli tacy bohaterzy, jak ci których szczątki sprowadzamy do ziemi Ojczystej – dopiero wtenczas wybiła godzina wolności. Cześć więc tym bohaterom i wdzięczność się nasza należy. Po odmówieniu modlitwy i odśpiewaniu pieśni Witaj Królowo, ruszył pochód w stronę Rostarzewa.

 

Obchód ku czci bohaterów z pod Kopanicy w Rostarzewie.

 

            O godz. 14 przybył orszak żałobny z Wolsztyna do Rostarzewa. Przy wejściu do miasta na szosie Wolsztyńskiej oczekiwały go Stowarzyszenia Rostarzewa, Sokół Gościeszyński, Rada miejska i Magistrat miasta. Przedstawiciele władz powiatowych i wojskowych. Ks. prob. Graszyński odprowadził zwłoki bohaterów na rynek miasta, gdzie się zgromadziły dzieci szkolne i liczna publiczność. Podczas postoju na rynku, po odśpiewaniu pieśni przez chór pod batuta p. Sturnego, kierownika szkoły, przemówił ks. Graszyński.

            „Witam Was, prochy drogie, prochy ukochane, prochy bohaterskie i święte!

            Zamiast w żałobnym orszaku, należałoby Was prowadzić w królewskim pochodzie tryumfu i radości. W krwawym zginęliście boju za braci, legliście w obronie Ojczyzny, umarliście – ale dla nas żyjecie i zawsze żyć będziecie, bo „nieśmiertelna pamiątka Wasza” (Mądr. 4,1) „Sława Wasza zawżdy odnawiać się będzie” (Hiob. 29.20) . Umarliście – a jednak żyjecie – albowiem we Was żył i żyje genjusz bojowy narodu, zwący się – Męstwo; we Was żył i żyje niespożyta, niezmożona moc ideałów narodowych, co się zowie – Poświęcenie; we Was żyła i żyje wszechzwycięska niepodległość ducha narodowego, a imię jej Wolność!

            Jutro, drogie prochy, spoczniecie w wspólnym grobie na cmentarzysku cichem wśród najbliższych – ale duch Was tam nie spocznie, boć on żyje i żyć będzie - bo to duch promienny żołnierza polskiego, co umierał w bitwach razy tysiące, a wciela się w życie razy tysiące, umierał i żyje w tysiącach serc prawych Polaków. Żegnajcie nam, prochy drogie, prochu ukochane, prochy bohaterskie i święte!

            Spocznijcie w pokoju, prochy drogie, w grobie wśród swoich! Grób Wasz nie lochem będzie ciemnym ni miejscem śmierci i zagłady – ale raczej kołyską nowych rycerzy – bohaterów, kołyską nowej zorzy, kołyska nowej świetności i wielkości narodu ! Amen.”

            Po słowach tych i krótkim przemówieniu p. burmistrza Falaka, po  złożeniu wieńca przez dzieci szkolne i odmówieniu pacierza, ruszył pochód aż do wylotu szosy Rakoniewickiej, gdzie pożegnano drogie nam prochy bohaterów.

            Z Rakoniewic do Wielichowa przybył pochód około godziny 5 po południu. Po uroczystem przyjęciu pochodu na peryferji miasta przez władze miejskie i tłumy publiczności nastąpiło wprowadzenie zwłok do kościoła parafjalnego, gdzie po odprawieniu żałobnych nieszporów pozostały pod strażą honorową do niedzieli rana.

 

Wspaniała manifestacja

 

            Właściwa uroczystość w Wielichowie, która miała charakter olbrzymiej manifestacji narodowej, rozpoczęła się o godzinie 11 przed południem zbiórka na rynku. Zjechały na nią niezliczone delegacje Towarzystw Powstańców i Wojaków i Uczestników Powstania Wielkopolskiego oraz wychowania wojskowego z całej niemal Wielkopolski, a więc z Poznania, Nakła, Kościana, Śmigla, Leszna, Grodziska, Wolsztyna, Rakoniewic itd. i okolicznych wsi z wieńcami i sztandarami, których pobieżnie licząc, było około 120. Z przedstawicielstw władz obecnymi byli wicewojewoda Nikodemowicz, dowódca O. K. Poznań gen. Dzierżanowski ze świtą, starostowie powiatów śmigielskiego i wolsztyńskiego, burmistrzowie Wielichowa i sąsiednich miast i wielu innych. Również reprezentowani byli przez specjalnych delegatów Prezydent Rzeczypospolitej i Minister Spraw Wojskowych. Całe miasteczko przybrane odświętnie, udekorowane było bogato w zieleń i bramy triumfalne z odpowiedniemi transparentami. Mimo bardzo niepewnej pogody wzięło udział w uroczystościach jakie 6000 osób, tak że dość obszerny rynek stanowił jedną zbita masę ludzi.

 

Nabożeństwo

 

             Przed Magistratem, którego frontowa ściana pokryta była kirem, ustawiono ołtarz i ambonę, a przed ołtarzem stały na katafalku w jednym rzędzie cztery trumny z prochami bohaterów uroczystości, zarzucone formalnie wieńcami. U ich podnóża zaś zajęły miejsca rodziny owych powstańców-bohaterów. Duchowieństwo, przedstawiciele władz i generalicja zajęły miejsca w specjalnie dla nich przygotowanych prowizorycznych stalach przed ołtarzem. Kompanję honorową wraz z orkiestrą stawił 55 pułk piechoty z Leszna.

         Po odśpiewaniu przez duchowieństwo wigilij rozpoczęła się solenna msza św. żałobna, która odprawił b. wikrajusz w Wilkowie Polskim pod Wielichowem i uczestnik Powstania Wielkopolskiego ks. Forecki z Poznania sekretarz generalny Związku Kobiet Pracujących. Piękne, polityczne kazanie, wygłosił ks. dziekan Zakrzewski z Wolsztyna. Śpiew podczas nabożeństwa wykonał doborowy chór Koła śpiewackiego „Arion” z Kościana pod umiejętnem i sprawnem kierownictwem p. Wojciechowskiego, dyrygenta chóru kościelnego w Kościanie, przyczep na przemian przygrywała orkiestra wspomnianego pułku leszczyńskiego.

 

Pogrzeb

 

            Po ukończeniu nabożeństwa uformował się olbrzymi pochód i miarowym krokiem postępował główną, wspaniale w zieleń przystrojoną ulica ku cmentarzowi parafialnemu, na którego bramie wschodniej widniał napis tej treści:

 

Oni dla Matki Ojczyzny.

Krew swą oddali i blizny.

Ofiarnie Ida do grobu.

Uczczeni żalem narodu.

 

            Na czele wspaniałego pochodu, który kroczył przez całą drogę w niemem skupieniu, szły delegacje poszczególnych Towarzystw Powstańców i Wojaków Wielkopolskich, Związku Hallerczyków, Związku Faszystów Polskich, Weteranów z 1863 r., członkowie miejscowego Bractwa Strzeleckiego, Harcerze i Harcerki i rozmaite inne organizacje zarówno kościelne jak i świeckie z wieńcami sztandarami. Kondukt żałobny prowadził w asyście około 20 księży ks. dziekan Marciniak z Czacza.

            Po ustawieniu trumien nad otwartą wspólna mogiłą i odmówieniu przez duchowieństwo modłów nastąpiło składanie wieńców w tem od Prezydenta Rzeczypospolitej.

            Śmiertelne szczątki – ośmiu bohaterów wielichowskich społęczy w wspólnym grobie obok pomnika wzniesionego w r. 1923 na cześć poległych w powstaniu wielkopolskim Wielichowian.

            Żałobna uroczystość zakończyła się wspólnem odśpiewaniem pieśni: „Witaj Królowo”.

 

Uroczysta Akademja

 

            Po zakończeniu uroczystości żałobnych na cmentarzu odbyła się na rynku defilada przed dow. O. K. Poznań gen. Dzierżanowskim, następnie wspólne śniadanie w Hotelu Polskim, wydane na cześć zaproszonych gości przez obywatelstwo miejscowe wzgl. Komitet wykonawczy, przyczep role gospodarza pełnił miejscowy burmistrz p. Tomczak, a na zakończenie uroczysta Akademja, którą otworzył słowem wstępnem ks. prob. Górski z Wielichowa oraz śpiew chórowy Koła śpiew. „Arjon” z Kościana. Większą część programu wypełnił wielce interesujący referat o powstaniu wielkopolskim kap. Fenrycha, kierownika Wydziału Historycznego przy D. O. K. VII.

            Po referacie historycznym p. kpt. Fenrycha wygłosił jeden z powstańców poezję zastosowaną do uroczystości.

            Nakoniec przemówił p. dr. Czesław Meissner z Poznania prezes Związku uczestników Powstania Wielkopolskiego. Studja nad historją powstania Wielkopolskiego – mówił – chociaż jeszcze nie są ukończone – wykazują, że w zimie 1918/19 lud Wielkopolski zdobył się na ogromny narodowy wysiłek orężny. Nie było to proste wypędzenie Niemców jak w Warszawie, ale orężne wyparcie, które wymagało wielu ofiar w ludziach i ujawniło dużo bohaterskości w duszy ludu wielkopolskiego, mianowicie z nikąd pomocy nie było.

            Powstanie Wielkopolskie jest epizodem wielkiego zmagania się dwóch żywiołów – polskiego i niemieckiego na ziemiach leżących pomiędzy Warta i Odrą. Od czasów Mieszka i Bolesława Chrobrego walki te trwają. Że żywioł polski więcej ku zachodowi nie postąpił, to wina wewnętrznych tarć w państwie polskiem, to polityka, prowadząca Polskę ku kresom wschodnim.

            Jeżeli mieliśmy sukces w powstaniu wielkopolskim, to tylko dlatego, że nasze społeczeństwo nie było rozdarte waśniami wewnętrznemi, że nie było różnic i klasowych w stosunku do sprawy polskiej byliśmy jednolitym narodem polskim.

            Obecnie Niemcy zabiegają na terenie międzynarodowym o poprawienie granic polskich, czyli walka polsko-niemiecka jeszcze nie jest ukończona.

            Zbrodnia jest specjalnie na tych rubieżach rozbijać jedność narodową – skądkolwiek usiłowania takie idą.

          Świadomi tej niekończącej się walki polsko-niemieckiej bądźmy zawsze narodowo zjednoczeni, przeciwstawmy się rozbijaniu jedności narodowej. A wtenczas pewni jesteśmy zwycięstwa”.

          Mówca podziękował w imieniu wszystkich uczestników, a specjalnie w imieniu Związku Uczestników Powstania prezesowi komitetu ks. Górskiemu p. burmistrzowi Tomczakowi i prezesowi Tow. Uczestn. Powstania 18/19 za tę piękną i podniosłą uroczystość.

            Na zakończenie wnieśli wszyscy obecni okrzyk entuzjastycznie na cześć Rzeczypospolitej Polskiej.

      Uroczystość miała w całokształcie przebieg bardzo podniosły i budujący. Obchodząc to święto, Wielkopolska złożyła świadectwo, że umie cenić poświęcenie się bezwzględne dla kraju, a na wspomnienie tych, którzy w imię wielkiej idei nieśli Ojczyźnie mienie i życie w ofierze, chylą się z głębokim pokłonem głowy wszystkich prawie Polaków.

 

 

„Przewodnik Katolicki” nr 10 z dnia 4 III 1928 r.

 

Z UROCZYSTOŚCI POGRZEBOWYCH W WIELICHOWIE

 

         W niedzielę, dnia 12 ub.m. odbyło się na rynku w Wielichowie uroczyste nabożeństwo z okazji sprowadzenia zwłok 8 powstańców wielkopolskich, poległych pod Kargową, dnia 12 lutego 1919 r.

            W nabożeństwie i pogrzebie wzięły udział liczne delegacje towarzystw powstańczych, wojskowych, sokolich i innych. Kompanie honorową wysłał 55 p. p. z Leszna.

      Orszakowi pogrzebowemu towarzyszyli przedstawiciele p. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który przesłał piękny wieniec, - oraz władz wojewódzkich i miejscowych. Wieniec nadesłał także marszałek Piłsudski.

            Kondukt w asyście licznego duchowieństwa prowadził ks. dziekan Marciniak z Czacza. Zwłoki bohaterów złożono do wspólnej mogiły, którą zasypano kwiatami i niezliczonemi wieńcami.